NIE ŻYJE !!!!

- NIE ŻYJE!! VOLDEMORT NIE ŻYJE!!! – i to były słowa po których wybuchła dzika wrzawa. Wszyscy się przytulali, całowali i krzyczeli głośno poszukując swoich bliskich, aby móc z nimi świętować pokonanie najpotężniejszego czarodzieja. Wszyscy byli tak szczęśliwi że nawet nie zauważyli pewnej dziewczyny, która siedziała pod ścianą mocno przyciskając swoją dłoń do piersi, między jej palcami sączyła się krew.
- GRANGER!!!! – wrzasnął Draco Malfoy, który pośród tego zamieszania próbował odnaleźć swojego ojca, który w ostatniej chwili przeszedł na jasną stronę i przyczynił się do pokonania Czarnego Pana i jego popleczników, jego matka również to zrobiła jednak została zabita przez jakiegoś śmierciożercę. Chłopak podbiegł do dziewczyny i uklęknął przy niej. – Cholera, Granger co ci jest? – zapytał, a dziewczyna spojrzała na niego smutnym wzrokiem.
- To nic, mała ranka. – odparła cicho.
- Weź tą rękę Granger. Nawet jeśli to mała rana, to należy ją opatrzyć. – warknął.
- Nie trzeba.
- Trzeba! – powiedział głośno i odciągnął jej dłoń. – Jasna cholera. – westchnął zbyt zszokowany tym co tam zobaczył. Była tam głęboka rana, ktoś musiał ją zadać jakimś sztyletem. Cudem był fakt że dziewczyna jeszcze żyła, ponieważ było raczej małe prawdopodobieństwo że ostrze nie przebiło jej serce. – Granger, dasz radę wstać? – zapytał, na co Hermiona pokręciła przeczącą głową. – Nie dobrze.. Posłuchaj Granger…. – zaczął Draco, jednak nie dokończył gdyż głowa dziewczyny opadła. Malfoy szybko sprawdził puls i zaklął głośno. Ułożył ją na podłodze i zaczął masaż serca. Robił to przez jakiś czas, raz po raz klnąc głośno, w końcu wybuchł. – POTTER!!!! PRZYJDŹ TU DO JASNEJ CHOLERY I POMÓŻ MI RATOWAĆ TWOJĄ PRZYJACIÓŁKĘ!!!! – ryknął i jak na komendę wszyscy ucichli i spojrzeli w jego stronę, jednak nikt się nie ruszył. Po kilku minutach do Dracona i Hermiony podbiegł Harry Potter.
- Co się stało? – zapytał Wybraniec.
- Nie wiem. – warknął. – Pomóż mi.
- Co mam robić? – zapytał spanikowanym głosem.
- Idź po Snape’a.
- Nie żyje.
- Kurwa. To przyprowadź tu McGonagall.
- Dobra. – odparł lecz zamiast po nią iść, przyłożył różdżkę do gardła, wymawiając zaklęcie Sonorus i powiedział.
- Profesor McGonagall jest nam pani potrzebna. – chwilę później pojawiła się kobieta, jednak i ona nie była w stanie nic zrobić. Kidy już wszyscy zaczynali godzić się z tym że Hermiona Granger straciła swoje życie, przyszedł Lucjusz Malfoy.
- Co się dzieje? – zapytał patrząc na swojego syna, którego ręce były całe w krwi.
- Hermiona …. Ona umiera. – odparł Draco, a w jego oczach zalśniły łzy. Malfoy Senior uklęknął obok dziewczyny i machnął nad nią różdżką. – Idioci. – powiedział. I ponownie zaczął robić skomplikowane ruchy różdżką nad ciałem dziewczyny, po kilku minutach, rana była zasklepiona, a krew zniknęła za pomocą zaklęcia czyszczącego. Lucjusz wziął dziewczynę na ręce i odwrócił się z nią, twarzą do wszystkich, po czym przemówił.
- Będzie żyła, jednak muszę ją mieć na oku. – powiedział, następnie spojrzał na Dracona i oboje teleportowali się do Malfoy Manor.

Pół roku później

- I jak wyglądam? – zapytała Hermiona stojąc przed ogromnym lustrem.
- Wspaniale. – odparł Lucjusz. – A teraz chodź już. Chyba nie chcesz się spóźnić na swój własny ślub?
- No oczywiście że nie.- odpowiedziała z uśmiechem Granger. – Boje się że powie ‘’nie’’. – wyszeptała poważniejąc.
- Ochh… na miłość Bogów! Hermiono! Draco poza tobą świata nie widzi! Kocha cie i uwierz mi że on w tej chwili obawia się tego samego co ty.
- Że mu odmówię?
- Dokładnie.
- Kocham go i nigdy bym tego nie zrobiła.

2 godziny później Hermiona Granger już była panią Malfoy, a jej mąż Draco stał się najszczęśliwszym mężczyzną na świecie.

 

Cześć! Wstawiam tutaj taką słodką miniaturkę. ;)) następna może….. w walentynki? xDD

mam nadzieje że uda mi się coś napisać do tej pory ;P

Pozdrawiam

Córka Ciemności <3

Informacje o Córka Ciemności

Jestem zielonooką brunetką, mającą wielkie marzenia - nie koniecznie możliwe do spełnienia ;)) lubię czytać książki i oglądać dobre filmy.... moją miłością jest Alan Rickman i Ian Somerhalder <33 uwielbiam wszystko co jest związane z Harrym Potterem i Pamiętnikami Wampirów xDD
Ten wpis został opublikowany w kategorii opowiadania/miniaturki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „NIE ŻYJE !!!!

  1. Ten tekst ze Snape’m mnie rozwalił xD
    Znowu słodko i happy end :)

  2. ~Vivian Fozen pisze:

    - Idź po Snape’a.
    -Nie żyje.
    Leże i nie wstaję :)

  3. Już kocham twoje miniaturki <3 Ta również jest boska :)

  4. ~Hermionka pisze:

    bardzo fajne ;)) już nie mogę się doczekać kolejnej xDD

  5. ~Cruella pisze:

    bardzo twórcze;)) podoba mi się xD

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>