Kraina rozpaczy. HG/TMR

Leżała na zimnej posadzce w WS. Wszyscy dookoła niej walczyli. Śmierciożercy, Zakon Feniksa, Aurorzy. Nie wiedziała dokładnie jakie zaklęcie w nią trafiło ale czuła się naprawdę okropnie. Wiedziała że zostało jej tylko kilka minut życia. Już żegnała się z tym światem, kiedy ktoś z wielkim hukiem wtargnął do sali i wrzasnął.
- NIE ZABIJAĆ GRANGER!!!! – spojrzała w kierunku, z którego dochodził głos i wtedy zobaczyła JEGO. Na twarzy, na której zazwyczaj widniała nienawiść i obrzydzenie, teraz widać było przerażenie. Zobaczyła tylko jeszcze jak biegnie w jej stronę i później była tylko ciemność….

Obudziła się w jakimś łóżku. Uniosła głowę i zobaczyła że ktoś siedzi przy niej. Jednak miała bardzo zamazany obraz i nie mogła dostrzec kto to jest.
- Hermiono. – ktoś szepnął. – Hermiono, jak się czujesz?
- Dobrze. – odparła cicho. – Gdzie jestem?
- W Skrzydle Szpitalnym. Hermiono, czy pamiętasz co się stało? – teraz wydawało jej się że rozpoznała głos.
- Harry? Czy to ty?
- Tak. Czy pamiętasz co się stało?
- Tak, pamiętam. – odparła.
- Hermiono, ja….. ja muszę ci coś powiedzieć. – wyjąkał Potter.
- O co chodzi, Harry?
- Ty…. Ty umierasz, Hermiono.
- Co ty bredzisz? Czuję się znakomicie.
- To przez klątwę. Pani Pomfrey powiedziała…… ohh… Hermiono… tego zaklęcia nie da się usunąć. Umierasz. Już jutro nie będzie cie z nami. –łkał chłopak.
- Spokojnie, Harry. Uspokój się. – powiedziała. – Posłuchaj mnie uważnie. Jestem na to gotowa. Jeżeli moim przeznaczeniem jest zakończenie życia teraz, to ja jestem gotowa.
- Nie wiesz o czym mówisz….. – zaczął Potter.
- Wiem. Nie przejmuj się Harry. Umrę szczęśliwa.
- Sz-szczęśliwa? – wychlipał.
- Tak, szczęśliwa. Bo poznałam wspaniałych ludzi, którzy są ze mną do samego końca. Dziękuje Harry. Dziękuje że jesteś moim przyjacielem. – powiedziała cicho, a chwilę później chłopak przytulał się do niej.
Rozmawiali jeszcze kilka minut, po czym Potter wyszedł, zostawiając Hermionę samą. W końcu Granger usnęła.
Następnego dnia obudziła się z krzykiem. Potwornie bolała ją głowa. Nie wiedziała co ze sobą zrobić. Cały czas krzyczała. Przybiegła do niej pielęgniarka, zaraz po niej pojawił się Dumbledore, McGonagall i Harry. Mimo iż pani Pomfrey podawała jej jakieś eliksiry, ból nie odchodził.
- Nic już nie mogę zrobić. – powiedziała w końcu Poppy. – Ona umiera.
Wrzask niósł się echem po Sali, w której teraz czwórka czarodziejów patrzyła na cierpiącą dziewczynę. Kiedy krzyk ustał, a Hermiona nagle zaczęła szybko oddychać, drzwi otworzyły się z łoskotem i do Sali wpadł ten sam człowiek, którego Hermiona widziała jako ostatniego podczas walki. Podbiegł do Granger, łapiąc dłoń dziewczyny uklęknął przy jej łóżku. Na jego twarzy malowało się przerażenie przeplatające się z cierpieniem. W oczach panoszył się strach. Hermiona zaczęła spokojnie oddychać, wpatrzona w oczy mężczyzny.
- Kochanie…. – zaczął cicho.
- Kocham cię, Tom. – wyszeptała. I były to ostanie słowa jakie powiedziała. Zaraz po nich jej oczy się zamknęły, a oddech ustał.
Po raz kolejny po Sali echem poniósł się krzyk.
Wrzask przerażenia, cierpienia, tęsknoty i miłości. Mężczyzna znany z nienawiści i okrucieństwa, człowiek mordujący każdego kto nie był godny jego osoby, załamał się. Ponieważ odeszła kobieta, która sprawiła że jego zamrożone serce, zaczęło znowu bić. Kobieta, która nauczyła miłości człowieka, będącego następcą samego diabła. Hermiona Granger zmarła, zostawiając na świecie czarodzieja, będącego w stanie zniszczyć wszystko w zaledwie kilka minut. Zostawiła samego Lorda Voldemorta, który po śmierci ukochanej wstąpił do krainy rozpaczy.

 

Cześć ;*

Przedstawiam moją pierwszą miniaturkę z tą parą. Nie wiem kiedy pojawi się następna, ale już nad nią pracuję xD Prawdopodobnie będzie to dramione, a następnie w planach mam sevmione ;*

Mam nadzieję że opowiadanie pojawi się w ciągu tygodnia ;P

Pozdrawiam

Dedykuję tą miniaturkę każdemu kto tutaj zagląda i zostawia po sobie ślad w postaci komentarzy.

Bardzo wam dziękuję ! To dla mnie naprawdę wiele znaczy <3

Córka Ciemności <3

Informacje o Córka Ciemności

Jestem zielonooką brunetką, mającą wielkie marzenia - nie koniecznie możliwe do spełnienia ;)) lubię czytać książki i oglądać dobre filmy.... moją miłością jest Alan Rickman i Ian Somerhalder <33 uwielbiam wszystko co jest związane z Harrym Potterem i Pamiętnikami Wampirów xDD
Ten wpis został opublikowany w kategorii opowiadania/miniaturki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Kraina rozpaczy. HG/TMR

  1. ~Nata M pisze:

    Przeczytałam wszystkie jak do tej pory po prostu ryczę i kwiczę ja nie którę czytam. Super pisz tak dalej

  2. ~M. pisze:

    Świetna miniaturka <3
    Pozdrawiam,
    M.

  3. ~Książe Półkrwi pisze:

    mrr…. podoba mi się ;**

  4. ~Gisia pisze:

    Wspaniała miniaturka, tylko szkoda że ze smutnym zakończeniem :(
    Czekam na kolejną :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>