Dramione +18

Witajcie! Tak jak obiecałam, pojawia się teraz Dramione. Jednak ostrzegam że jest to opowiadanie, w którym pojawia się scena erotyczna. Pierwszy raz opisuję coś takiego, więc bądźcie wyrozumiali xD

A teraz zapraszam do czytania! ;*

 

- Granger, do jasnej cholery! Słuchasz mnie?
- Tak Malfoy.
- Więc co przed chwilą powiedziałem?
- ‘’ Granger, do jasnej cholery! Słuchasz mnie? ‘’
- Oh… nie to. – burknął niecierpliwie. – Wcześniej.
- Ohh…. No to pewnie pytałeś o pracę domową z transmutacji.
- Nie Granger, nie pytałem o transmutację.
- Więc o co?
- Czy chciałabyś pójść ze mną do Hogsmead w te sobotę?
- Po co? – zapytała podejrzliwie.
- Noo… poszlibyśmy razem.
- Nadal nie wiem w jakim celu.
- Granger! Kurwa mać! Zapraszam cię na randkę!
- Na randkę? Mnie? – spytała zdumiona.
- Tak, ciebie.
- Dlaczego?
- Cholera jasna. Ja cię zapraszam na randkę, a ty pytasz dlaczego. Każda inna kobieta marzy o tym żebym chociaż do niej zagadał.!
- Ale ja nie jestem każdą inną, Malfoy.
- Wiem o tym.
- Więc dlaczego chcesz się ze mną umówić?
- Bo mi się podobasz.
- Nie żartuj sobie, Malfoy! Jesteś arystokratą, a ja szlamą….
- Nie mów tak o sobie. – przerwał jej. – Voldemorta już nie ma, czystość krwi nie jest już ważna. Nie dla mnie.
- Założyłeś się z kimś?
- Nie, Granger. Mówię prawdę, przysięgam. Chcę z tobą iść na randkę bo mi się podobasz.
- Dobrze.
- Co? – zapytał głupio.
- Pójdę z tobą na te randkę. Ale jeśli to jest jakiś podstęp albo żart, to pożałujesz Malfoy. – odparła, patrząc mu prosto w oczy.
- Dziękuję, że dajesz mi szansę. – powiedział ze szczerym uśmiechem i odszedł.

Sobota.

Draco Malfoy stał przed wejściem do WS i czekał na Hermiona Granger, z którą idzie dziś na randkę.
- Cześć. – powiedziała, podchodząc do niego.
- Cześć. – odparł, oczarowany jej wyglądem. – Ślicznie wyglądasz.
- Dzięki. Idziemy?
- Tak, jasne. – odpowiedział i zaoferował jej ramię, które przyjęła bez słów.
Ku zdumieniu Hermiony i Dracona nie spotkali nikogo znajomego. Choć może to nawet i lepiej. – pomyślał Malfoy. – Zrobimy furorę później…. Przy nauczycielach. Będzie zabawnie.

 

2 tygodnie później

- Hermiono, myślę że powinniśmy przestać się ukrywać.
- Uważam, że to nie jest najlepszy pomysł, Draco.
- Ale ja mam dosyć tych potajemnych schadzek! Kocham cię i chce to obwieścić całemu światu!!!!
Nastała cisza, podczas której Malfoy i Granger patrzyli sobie w oczy. W pewnym momencie Hermiona rzuciła się na chłopaka i pocałowała namiętnie.
- Ja też cię kocham. – wyszeptała między pocałunkami.

*Scena erotyczna*

Jego dłonie błądziły po jej plecach, brzuchu, w końcu dotarły na pośladki. Złapał ją mocno i uniósł, ona zaś owinęła swoje nogi wokół jego bioder. Przyparł ją do ściany, cały czas namiętnie całując, dłonie zaś ułożył na jej udach. Hermiona, nie przerywając pocałunku, zaczęła rozpinać jego koszule, wreszcie udało jej się ją zdjąć. Błękitna koszula wylądowała na podłodze, oni zaś obijając się o ściany i meble, zrzucając różne przedmioty, podążyli do sypialni. Przyssani do siebie, rozbierali się nawzajem. Teraz Hermiona w samej spódniczce leżała na łóżku, zaraz na niej Draco w samych bokserkach. Dotykali się, całowali, chcąc zapamiętać każdą cząstkę ciała swojego partnera. Jedno pozbawiało ubrań drugiego. W końcu byli nadzy. Draco przeniósł swoje pocałunki na jej szyję, dekolt, wreszcie dotarł do piersi. Wziął w usta jej sutek i zaczął ssać, doskonale wiedząc że sprawia jej to ogromną przyjemność. Ssał, całował, a ona jęczała z rozkoszy. Zszedł niżej, teraz pieszcząc jej brzuch.
- Draco. – wyjęczała.
Zszedł jeszcze niżej, całując wewnętrzną stronę jej uda.
- Draco, proszę wejdź we mnie, błagam.
- Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem. – odparł, podciągając się i całując ją w usta, w tym samym czasie wchodząc w nią. Jęknęła prosto w jego usta i zacisnęła dłonie na jego plecach. Podczas gdy on poruszał się w niej, coraz bardziej przyśpieszając tempo, Hermiona wbiła swoje paznokcie i przeciągnęła dłońmi w dół, pozostawiając na jego plecach krwawe ślady. Przeniosła swoje dłonie na jego pośladki, zacisnęła mocno i jęczała z przyjemności, powodując u niego jeszcze większe podniecenie.
Szczytowali w tym samym czasie, obydwoje krzycząc imię swojego kochanka. W końcu opadł na nią. Ich spocone ciała przytuliły się do siebie, oboje oddychając szybko, starali się doprowadzić swój organizm do normy. Draco wysunął się z niej i padł na poduszki obok.
- Było cudownie. – wymruczała Hermiona, wtulając się w ciało chłopaka. Po chwili oboje zmęczeni dużym wysiłkiem, usnęli z uśmiechami na ustach.

*Koniec sceny erotycznej*

Następnego dnia

Hermiona i Draco weszli razem do WS, gdzie trwało śniadanie. Wszyscy będący tam uczniowie, jak i nauczyciele zamarli. No cóż…. Nie często można zobaczyć dwóch największych wrogów, przytulonych do siebie. Malfoy razem z Granger skierowali się do stołu Slytherinu i usiedli przy nim. Kiedy Potter i Weasley – przyjaciele Hermiony, otrząsnęli się z szoku, wstali i podeszli do stołu węża.
- Hermiona, co to ma znaczyć??! – wrzasnął Ron.
- O co ci chodzi, Ronald?
- Co ty tu, na Merlina, robisz z tym…. Tym…. Tym ślizgonem?
- Siedzę.
- Hermiona! – wrzasnął Potter. – Dlaczego nie siedzisz przy naszym stole?
- Ponieważ siedzę tutaj. – odparła rezolutnie.
- Kurwa mać! – ryknął Weasley. – Hermiona, masz natychmiast usiąść przy naszym stole!!
W tej chwili Draco wstał i stanął przed Granger, tak jakby chcąc jej bronić.
- Nie krzycz na moją DZIEWCZYNĘ, łasico. – wysyczał Malfoy.
- Na kogo? – zapytał głupio Harry.
- Na moją dziewczynę.
- He-hermiona jest twoją dziewczyną?
- Tak. – odparł dumnie Draco, po czym rozejrzał się po Sali i powiedział. – Niech któryś się do niej zbliży to pożałuje.
Wreszcie z szoku otrząsnął się Weasley.
- Hermiona? On cię omamił? Podał ci coś?
- Oszalałeś?! – zapytała, stając u boku ślizgona. – Kocham go.
- Kochasz ? Ty kochasz Malfoy’a? – ryknął Ron.
- Tak, kocham Malfoy’a.
- A on? Czy on kocha ciebie? – zapytał Harry.
- Tak Potter. Kocham Hermionę najbardziej na świecie. – powiedział szczerze Draco.
- J-ja…. Ja tego nie rozumiem. – wyjąkał Weasley.
- Kochają się. – wyszeptał Potter. – Ron, oni się kochają.
- Moja przyjaciółka i Malfoy. – powiedział cicho Ronald. – Piekło zamarzło, arystokrata pokochał szlamę.
- RON! – ryknął wybraniec. – Nie mów tak o Hermionie.
- Przepraszam. – wymamrotał rudy.
Granger spojrzała na Dracona, a on od razu zorientował się o co chodzi.
- Potter, Weasley…. Myślę, że ze względu na Hermionę, powinniśmy się …. Tolerować. – powiedział i wyciągnął rękę do Harry’ego i Rona. Przy totalnie oszołomionych uczniach i profesorach chłopcy uścisnęli sobie dłonie. Przyjaciele Hermiony odeszli do stołu gryfonów, a Granger przytuliła się do Malfoy’a i wyszeptała.
- Dziękuję. – następnie oboje usiedli i zaczęli jeść śniadanie.

2 dni później

Wszyscy siedzieli w WS i jedli kolację, w pewnym momencie drzwi do Sali otworzyły się z hukiem i stanął w nich Lucjusz Malfoy wraz ze swoją małżonką – Narcyzą.
- Cholera jasna. – wyszeptał Draco, który razem z Hermioną siedział, tym razem przy stole Gryffindoru.
- DRACONIE MALFOY!! – ryknął Lucjusz, jego twarz wykrzywiona była przez wściekłość. – CZY MOŻESZ NAM WYJAŚNIĆ, DLACZEGO DOWIADUJEMY SIĘ O TWOIM ZWIĄZKU Z PANNĄ GRANGER, Z GAZETY??
- Ojcze, ja ją kocham. – powiedział szczerze Draco, pokazując tym samym swoją odwagę.
- CO TY SOBIE, DO CHOLERY WYOBRAŻASZ?? JAK MOŻESZ TAK HAŃBIĆ NASZE NAZWISKO?? – wrzeszczał Malfoy senior.
- Ojcze! – przerwał Lucjuszowi, Draco. – Voldemorta już nie ma. Czystość krwi nie ma znaczenia.
- MOŻE DLA CIEBIE!! JA SIĘ NIE ZGADZAM NA…. NA TEN… ZWIĄZEK!!
- Nie potrzebuję twojego pozwolenia.
- JEŻELI JEJ NIE ZOSTAWISZ, WYDZIEDZICZĘ CIĘ!!!!
- Nie odejdę od Hermiony. Kocham ją i nie obchodzi mnie twoje zdanie.
- Lucjuszu.. – wtrąciła Narcyza. – Uspokój się. Zrozum go, przecież to twój syn.
- Ja nie mam już syna. – odparł chłodno i wyszedł.
- Musisz mu wybaczyć, Draco. Twój ojciec potrzebuje czasu. – powiedziała Narcyza, potem pożegnała się i wyszła. Zaraz po wyjściu pani Malfoy, wszyscy spojrzeli na Hermione i Draco. Dziewczyna przytulała teraz ślizgona, próbując go uspokoić.
- Draco, kochanie, wszystko się ułoży, zobaczysz. Nie denerwuj się. – szeptała, patrząc mi w oczy.
- Hermiona. – powiedział cicho. – Jestem biedakiem.
- To nie jest ważne. Istotne jest to że jesteś sobą, Draco. Kocham cię i nie obchodzą mnie twoje pieniądze.
- Jesteś wspaniała. – odparł i złożył na jej ustach namiętny pocałunek.

 

Tak jak powiedziała Narcyza, pan Malfoy potrzebował aż dwóch lat aby zrozumieć fakt iż jego jedyny syn obdarzył gorącym uczuciem dziewczynę pochodzącą z mugolskiej rodziny. Mimo wszystko Hermiona i Draco byli szczęśliwą rodziną.

Córka Ciemności <3

Informacje o Córka Ciemności

Jestem zielonooką brunetką, mającą wielkie marzenia - nie koniecznie możliwe do spełnienia ;)) lubię czytać książki i oglądać dobre filmy.... moją miłością jest Alan Rickman i Ian Somerhalder <33 uwielbiam wszystko co jest związane z Harrym Potterem i Pamiętnikami Wampirów xDD
Ten wpis został opublikowany w kategorii opowiadania/miniaturki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Dramione +18

  1. ~Kora Weide Przyszła Youtuberka pisze:

    Zarombisty blog, pisz tak dalej… Polecę znajomym xD

  2. ~Ruda Potterowa pisze:

    „Przepraszam-wymamrotał rudy.” żadnego szacunku do rudych :’( Potnę się gąbką…

  3. Dobre,dobre bardzo dobre :)

  4. ~Vivian Fozen pisze:

    - Co ty tu, na Merlina, robisz z tym…. Tym…. Tym ślizgonem?
    - Siedzę.
    - Hermiona! – wrzasnął Potter. – Dlaczego nie siedzisz przy naszym stole?
    - Ponieważ siedzę tutaj. – odparła rezolutnie.
    Interesujące odpowiedzi, nie ma co…

  5. ~Ruda pisze:

    Jeju, wpadłam przypadkiem a strasznie spodobała mi się miniaturka :D
    Zostaję <3
    Zapraszam do mnie i życzę weny :D

    http://dramione-love-me.blogspot.com/

  6. ~Iadala pisze:

    Hej.
    Jakaś dziewczyna innym blogu ukradła twoją miniaturkę zmieniając postać Hermiony na Monicę Lupin (i to nie wszędzie)… Wszystko jest słowo w słowo twoje – zareaguj, ja tam już napisałam!

    http://miniaturki-z-hogwartu.blog.pl/2014/06/29/ostatnia-miniaturka-randka-z-draco/

  7. Zdecydowanie lubię to :d Kolejna świetna miniaturka <3

  8. ~Jagoda pisze:

    Hej, masz ochotę poczuć się jak w Hogwarcie? Jeśli tak, to już dziś zapisz się na ucznia w Akademii Magii Ramesville! http://tnij.org/zapisy-amr

  9. Carrie pisze:

    Na bloga wpadłam przypadkiem i podejrzewam, że zostanę tu na dłużej. Świetna miniaturka :)

    zapraszam też do siebie na http://love-greatest-magic-dramione.blog.pl/. Mam nadzieję, że się spodoba

  10. ~Książe Półkrwi pisze:

    cudne ;*
    najbardziej podoba mi się moment z Lucjuszem ;D

  11. ~Gisia pisze:

    Super miniaturka, jak wszystkie twoje :)
    A o kim będzie następna?
    Pozdrawiam i weny życzę :D

    • Córka Ciemności pisze:

      Następna będzie o Hermionie i Severusie ;*
      Mam zaczętą miniaturkę dramione, ale na razie nie mam pomysłu jak ją skończyć xD

  12. ~Książe Półkrwi pisze:

    strój Hermiony jest niebiański ;*
    natomiast przy scenie erotycznej, aż zrobiło mi się gorąco xDD
    Podoba mi się <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>