Konferencja.

- Panie profesorze!! – ryknęła Hermiona Granger. Snape zatrzymał się i spojrzał na Gryfonke.
- Czego chcesz, Granger?
- Dyrektor nas wzywa do siebie!
- Nas?
- No, pana i mnie.
- O co chodzi?
- Nie mam pojęcia. – odparła i pobiegła za nim, gdyż on szedł już do gabinetu.
Wtargnął do okrągłego pokoju, a Hermiona zaraz za nim.
- Ohh… Severusie, już jesteś! – zawołał wesoło Albus.
- Czego chcesz?
- Jak zawsze miły. – mruknął Dumbledore.
- JA NIE JESTEM MIŁY!! – wrzasnął Snape.
- To chyba każdy już wie. – wymamrotała dziewczyna.
- GRRRANGERR!!
- Fajnie, że zna pan moje nazwisko.
- Trzymaj mnie, Albusie, bo zaraz jej coś zrobię.
- Spokojnie, Severusie. Usiądźcie.
Gdy wykonali prośbę dyrektora, starszy mężczyzna znów się odezwał.
- Mam dla was zadanie. Dowiedziałem się, że Rudolf Lestrange będzie na międzynarodowej konferencji czarodziejów. Chcę, żebyście go trochę poszpiegowali.
- Kiedy jest ta konferencja? – zapytała Gryfonka.
- Jutro.
- Dlaczego dowiaduję się o tym dopiero teraz?? – krzyknął Snape.
- Severusie, uspokój się. Eee… Hermiono, nie jestem pewien, czy zgodzisz się na tę misję.
- A czemu nie? Przecież to tylko konferencja…
- … na którą musiałabyś iść jako moja taka jakby kurtyzana. – dokończył mistrz Eliksirów.
- Naprawdę, Severusie, nie lubię, kiedy czytasz w moich myślach. – powiedział Albus.
- Jak to kurtyzana??
- Ta konferencja to taki jakby zlot czarodziejów, żeby mogli się pochwalić swoimi zdobyczami.
- Co miałabym tam robić? Jak się zachować?
- Musiałoby to wyglądać tak, że jesteś we mnie bardzo zakochana. Kilka pocałunków…. Może… eee… no wiesz. – wyjąkał Severus.
- Czy do tego wszystkiego zaliczałby się też seks? – zapytała, zdumiewając Dumbledore’a i Snape’a swoją bezpośredniością.
- Nie, oczywiście, że nie.
- W takim bądź razie, niech będzie.
- Oohh… cudownie! – zawołał Albus.
- O której to wszystko się zaczyna?
- O 20.
- Będę gotowa na 19. Proszę na mnie czekać przy Głównym Wyjściu. – powiedziała i wyszła z gabinetu. Mężczyźni zostali sami.
- Dlaczego ona?
- Ponieważ, wierzę, że sobie poradzi.
- To jeszcze dziecko.
- Mylisz się, Severusie. To bardzo mądra i dojrzała dziewczyna.

* * * * * * * * * * * *

Tymczasem w dormitorium Granger.
- Ginny, Dumbledore dał mi i Snape’owi zadanie.
- Jakie?
- Będziemy na jakiejś konferencji i mamy szpiegować męża Bellatriks.
- O Merlinie! Przecież to niebezpieczne. – zawołała Weasley.
- Nie martw się. Dam sobie radę.
- Wiem o tym. Kiedy to jest?
- Jutro.
Ginny przytuliła się do przyjaciółki. Następnie spędziły dużo czasu, plotkując o różnych rzeczach.
Rano Hermiona została obudzona przez sowę.

Panno Granger,
Ze względu na okoliczności, jest pani zwolniona z dzisiejszych lekcji.
S. Snape

* * * * * * * * * * * * *

O godzinie 18.30 Hermiona stała przed lustrem. Była ślicznie ubrana.

do znajomych

Kiedy nadszedł czas, wyszła z dormitorium z niemrawą miną. Jednak, gdy tylko spostrzegła Snape’a, przybrała na twarz odważny uśmiech.
- Ślicznie wyglądasz.
- Proszę sobie darować takie komentarze. Chodźmy już.
Kiedy szli przez błonia do punktu aportacyjnego, Snape powiedział.
- Mów mi po imieniu, inaczej będzie to wyglądać dość dziwnie.
- Jasne.
- Nie ukrywaj swojego strachu.
- Niczego nie ukrywam.
- Boisz się.
- Nieprawda.
- Nie zaprzeczaj. Miałbym cię za idiotkę, gdybyś się nie bała. – powiedział, lecz Hermiona już się nie odzywała.
Wreszcie dotarli do punktu aportacyjnego. Granger podała mu dłoń, a on przeniósł ich przed piękną posiadłość.
- Wiesz, co masz robić? – zapytał, żeby się upewnić. W odpowiedzi tylko skinęła głową. Następnie Hermiona w nie całkiem przyzwoity sposób wtuliła się w jego ramię i weszli do środka, gdzie było już dużo ludzi.
Od razu ktoś do nich podszedł.
- Ach, Severusie, nie spodziewałem się ciebie tutaj.
- Zazwyczaj robię niespodziewane rzeczy.
- Tak, tak. Poznaj Jane. – powiedział i szarpnął za ramię jakąś długonogą blondynkę. – Jest świetna w łóżku.
Snape obrzucił ją oceniającym spojrzeniem. Następnie spojrzał na Granger z lubieżnym uśmiechem i powiedział.
- To Hermiona. – przedstawił ją. – Słowo ‘’świetna’’ jest zbyt delikatnym określeniem, na to jaka jest podczas seksu.
- Wszyscy wiedzą, że wolisz ostre suki, Severusie. – odparł mężczyzna, po czym, patrząc na Granger, zamruczał.
Snape objął swoją partnerkę i odszedł z nią.
- To stary Crabbe. A tam stoi Goyle. – mówił.
Usiedli przy stoliku, gdzie mieli dobry widok na Lestrange’a, niestety inni mieli dobry widok na nich, dlatego też usiedli blisko siebie, do tego Snape położył swoją rękę na kolanie Granger i przesuwał ją coraz wyżej.
- Lucjusz Malfoy patrzy się tutaj. – wyszeptała dziewczyna.
- Zapewne oczekuje czegoś spektakularnego. – odparł Mistrz Eliksirów z krzywym uśmiechem.
- Więc pokażmy mu coś takiego. – szepnęła, zbliżając swoje usta do jego ust. Następnie złączyła je w gorącym pocałunku.
Kiedy się od siebie oderwali, Granger od razu spojrzała na Malfoy’a Seniora.
- Wybacz mi, że mówię to w takich okolicznościach ale świetnie całujesz. – powiedział cicho Snape, na co dziewczyna zarumieniła się.
Reszta wieczoru minęła im dość spokojnie. Obserwowali Rudolfa, często się całując.

Wszystko się skończyło, a oni szli już do zamku.
- Mimo wszystko, to był dość miły wieczór. – stwierdziła nagle Hermiona.
Snape spojrzał na nią zaskoczony.
- Podobało ci się?
- Tak.
- Więc może zjadłabyś ze mną jutro kolację? – zapytał.
- P-poważnie?
- Czy ja kiedykolwiek byłem niepoważny?
- Ohh… z przyjemnością zjem z tobą jutro kolację, Severusie.
- Będę czekać na ciebie w moich komnatach o 19. – poinformował ją, po czym złożył na jej ustach pocałunek i odszedł.
Granger z szerokim uśmiechem wróciła do swojego dormitorium.
Od tej pory Hermiona i Severus spotykali się co wieczór. Te spotkania w końcu doprowadziły do ślubu.

 

Snape snape snape snape snape xDD ulalala jakie buty

Pozdrawiam

Córka Ciemności <3

Informacje o Córka Ciemności

Jestem zielonooką brunetką, mającą wielkie marzenia - nie koniecznie możliwe do spełnienia ;)) lubię czytać książki i oglądać dobre filmy.... moją miłością jest Alan Rickman i Ian Somerhalder <33 uwielbiam wszystko co jest związane z Harrym Potterem i Pamiętnikami Wampirów xDD
Ten wpis został opublikowany w kategorii opowiadania/miniaturki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Konferencja.

  1. ~mytaga pisze:

    swietna

  2. ~Lika pisze:

    Cudne, cudne, cudne, cudne, cudne!!!

  3. ~Sara Malfoy pisze:

    Niedawno zaczęłam czytać twojego bloga. Jest cudowny. Mam nadzieję, że niedługo wstawisz nową miniaturkę :D

  4. ~Gisia pisze:

    Super miniaturka :D Kocham Sevmione!
    Czekam na następną :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>