Niebo i Ziemia

Zadzwoniła do mnie i poprosiła o spotkanie. Zgodziłem się. Po wojnie z Voldemortem wszyscy się ze sobą pogodziliśmy. Mimo wszystko bardzo mnie zdziwił jej telefon. Nie utrzymywaliśmy wcześniej kontaktów. Idąc w umówione miejsce, zastanawiałem się, czego może ode mnie chcieć. Wiedziałem, że nie przyjaźniła się już z Potterem i Weasleyem. Święta Trójca rozpadła się po tym, jak Rudy zdradził Granger.
Pogrążony w rozmyślaniach w końcu dotarłem na Pokątną.
Ona już tam była.
Stała odwrócona do mnie tyłem. Stanąłem obok i powiedziałem.
- Granger.
Podskoczyła lekko i spojrzała na mnie.
- Dlaczego chciałaś się spotkać?
- Malfoy, ja chcę… – zaczęła, jednak po chwili zamilkła. –Kocham cię, Draco i zawsze będę. – powiedziała i pocałowała mnie w usta, po czym po prostu odeszła. Stałem tam zaszokowany.
Kocha mnie? O ja pierdole! – pomyślałem wtedy.
Następnie wróciłem do domu. Przez najbliższy tydzień próbowałem się z nią skontaktować. Powiedzieć, że możemy spróbować. Że może coś z tego wyjdzie. W ósmy dzień po naszym spotkaniu, zadzwonił do mnie Blaise, mój najlepszy przyjaciel. Wtedy dowiedziałem się, że Granger dwa dni wcześniej popełniła samobójstwo, a następnego dnia jest jej pogrzeb.

Przybyłem do kościoła i usiadłem w ostatniej ławce. Widziałem jej rodziców, wielu znajomych ze szkoły. Potter i Weasley’owie też byli.
Kiedy msza się skończyła i wszyscy kierowali się na cmentarz, kiedy zobaczyłem jej zdjęcie, nie mogłem powstrzymać łez. Dużo później, gdy inni już poszli, ja zostałem. Stałem przy jej grobie i płakałem.
- Dlaczego to zrobiłaś? – szeptałem. – Przecież moglibyśmy być szczęśliwi. Może nawet bym cię pokochał.
Po czym odszedłem.
Wróciłem do domu i pierwsze, co zrobiłem to upiłem się. Dopiero kilka miesięcy później dowiedziałem się, w jaki sposób się zabiła.
Strzeliła sobie kulkę w głowę.
Nie mogłem dłużej tak żyć.
Cały czas o niej myślałem. Zastanawiałem się, czy cierpiała i czy teraz jest szczęśliwa.
W końcu zdecydowałem.
Jeśli nie mogę żyć szczęśliwy bez niej, to będę martwy z nią.
Tego samego dnia Blaise znalazł moje martwe ciało w moim domu.
Gdy inni rozpaczali nad moją śmiercią na ziemi, ja szukałem JEJ tutaj, w niebie.
I wreszcie znalazłem.
I mimo, że jestem martwy, nareszcie czuję, że żyję.

toom kocham

Córka Ciemności <3

Informacje o Córka Ciemności

Jestem zielonooką brunetką, mającą wielkie marzenia - nie koniecznie możliwe do spełnienia ;)) lubię czytać książki i oglądać dobre filmy.... moją miłością jest Alan Rickman i Ian Somerhalder <33 uwielbiam wszystko co jest związane z Harrym Potterem i Pamiętnikami Wampirów xDD
Ten wpis został opublikowany w kategorii opowiadania/miniaturki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Niebo i Ziemia

  1. Taka wiadomość z nieba nieźle :3

  2. ~Vivian Fozen pisze:

    To.. Ja.. Piękne :*

  3. ~Lika pisze:

    Przed chwilą moja mama zapytała mnie dlaczego płaczę siedząc przed komputerem! Dziewczyno, piszesz cudowne miniaturki!

  4. ~Gisia pisze:

    Mi się podoba :) Czekam na następną :)

  5. ~Pati pisze:

    Smutna. Jaka bedzie nastepna? Nie moge sie doczekac.

    • Córka Ciemności pisze:

      po prawej stronie jest coś takiego jak SOWA,
      tam znajdziecie wszystkie informacje dotyczące miniaturek ;))

  6. ~olo pisze:

    Smutna. Jaka bedzie nastepna?

  7. ~Olka pisze:

    Trochę dziwna ta miniaturka :/ powiem szczerzę , ze nie wyobrażam sobie tak słabej Hermiony żeby popełniła samobójstwo , w dodatku strzelając sobie w głowę :/
    Ale to tylko moje zdanie, czekam na nn

    • Córka Ciemności pisze:

      Hermiona nie zawsze musi być silna.
      Taki był mój pomysł na miniaturkę i tak to napisałam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>