Wróciłem.

Z dedykacją dla wszystkich fanek Sevmione!! ;*

Severus Snape wszedł właśnie do kuchni w swoim domu i od razu rzuciła mu się w oczy gazeta, leżąca na stole. Wziął ją i przeszedł do salonu, gdzie usiadł na fotelu. Rozłożył gazetę i od razu ujrzał wielki napis.

Tylko u nas!! Wywiad z bohaterką wojenną!!
Szczerze o miłości z Hermioną Granger!!

Severus przerzucił się na artykuł i zaczął czytać.
Rita Sketeer: Witam, panno Granger. Bardzo się cieszę, że zgodziła się pani na ten wywiad.
Hermiona Granger: Dzień dobry.
RS: Wszyscy wiemy, że po wojnie zaczęła się pani spotykać z jakimś mężczyzną i myślę, że każdy chciałby poznać nazwisko owego czarodzieja.
HG: Niestety nie wyjawię nazwiska mojego ukochanego, gdyż mogłoby mu się to nie spodobać.
RS: Rozumiem. Proszę, więc, opowiedzieć o waszym związku.
HG: Dwa lata po wojnie dostałam list od niego, w którym napisał, że chce się spotkać. Postanowiłam pójść na to spotkanie i to była decyzja, której nigdy nie będę żałowała.
RS: Dlaczego?
HG: Ponieważ właśnie wtedy wszystko się zaczęło. Spotykaliśmy się w tajemnicy przed innymi. To znaczy przez jakiś czas. Nadszedł moment kiedy moi przyjaciele odkryli, że kogoś mam, nigdy jednak nie dowiedzieli się kto to jest. W końcu podjęliśmy decyzję, żeby razem zamieszkać. Wprowadził się do mnie, jednak nie na długo. Kochaliśmy się ale był pewien problem. Obydwoje jesteśmy wybuchowi, przez co często dochodziło do kłótni. Pewnego razu wyszedł i wrócił po tygodniu. Zdarzało się to coraz częściej.
RS: Coraz częściej zdarzało się to, że wychodził ale wracał?
HG: Tak. Znikał na tydzień, miesiąc, na rok. Ale zawsze wracał.
RS: teraz go nie ma, prawda?
HG: Nie. Sześć lat temu wyszedł z naszego domu i do tej pory nie wrócił.
RS: Jak pani myśli, dlaczego?
HG: Taki już jest.
RS: Nie boi się pani, że ułożył sobie życie z kimś innym?
HG: Nie, nie zrobił tego.
RS: Więc, wierzy pani w to, że jeszcze wróci?
HG: Wróci na pewno.
RS: Powiedziała pani te słowa z niesamowitą pewnością, skąd ona się bierze?
HG: Po prostu wiem, że wróci. Kocha mnie, a ja kocham jego. Myślę, że odchodząc chciał dać mi szansę.
RS: Jaką szansę?
HG: Abym związała się z kimś innym. Jednak, jak można związać się z kimś innym, skoro kocha się tą jedyną osobę ponad wszystko?
RS: To bardzo romantyczne i wzruszające. Jeśli pani wierzy, my również wierzymy, że pani ukochany wróci. Bardzo dziękuję za wywiad.
HG: Ja również dziękuję.

Severus odłożył gazetę i szybko poszedł do swojej sypialni. Jednym machnięciem różdżki spakował swoje rzeczy i teleportował się wprost do salonu Hermiony Granger.
Kiedy go zobaczyła, zerwała się z fotela, gdzie siedziała i szybko do niego podeszła. Dotknęła jego policzka, po czym z uśmiechem na ustach powiedziała.
- Wróciłeś.
- Wróciłem.
- Nareszcie. – szepnęła i namiętnie go pocałowała.
Tydzień później w gazecie pojawiło się ogłoszenie ich zaręczyn. Nie jeden czarodziej zareagował na tą wieść szokiem. Jednak według Severus najlepsza reakcja należała do Ronald Weasley’a – przyjaciela Hermiony. Chłopak gdy się o tym dowiedział właśnie pił sok, w związku z czym popluł się nim, następnie spadł z krzesła ….. i zemdlał.
Mimo wszystko Hermiona i Severus byli szczęśliwi. Byli razem. A co najważniejsze, on już nigdy nie odszedł.

Alan, Alan, Uśmiech plus Alan

 

Córka Ciemności <3

Informacje o Córka Ciemności

Jestem zielonooką brunetką, mającą wielkie marzenia - nie koniecznie możliwe do spełnienia ;)) lubię czytać książki i oglądać dobre filmy.... moją miłością jest Alan Rickman i Ian Somerhalder <33 uwielbiam wszystko co jest związane z Harrym Potterem i Pamiętnikami Wampirów xDD
Ten wpis został opublikowany w kategorii opowiadania/miniaturki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Wróciłem.

  1. ~Luna Potter pisze:

    Hahahahaha!! Spójrz na tą dziewczynę na zdjęciu Alana. Tą z czarnymi włosami ostatnia mina bezbłędna! Gdy ją zobaczyłam bardzo się uśmiałam…
    A miniaturka wspaniała tylko trochę dziwne, że najczęściej jak Hermiona lub ktoś inny do niej mówi kocham cię to zawsze jest odpowiedź ja ciebie też. I też głupio że bardzo często w twoich miniaturka Ron i Harry odwracają się od Miony… Ale i tak bardzo sobie cenię twoją twórczość i oby tak dalej!
    PS. Nie pod każdą miniaturką lub rozdziałem będę pisać komentarze za to będą rzadko, a długie. (Trochę dłuższe od tego ;))

    • Córka Ciemności pisze:

      okej ;)
      wiem, że Harry i Ron prawie w każdym opowiadaniu odwracają się od Hermiony, ale nie piszę tego celowo, to pewnie przez to, że kiedy ja sama miałam jakiś problem, to moi ”przyjaciele” odwracali się ode mnie. Więc jeśli Hermiona ma jakiś problem, czy coś, a Ron i Harry odwracają się od niej to dlatego, że ja sama spodziewałabym się takiej samej reakcji ze strony moich tzw. przyjaciół. ;)
      trochę tutaj pokręciłam, ale nie umiem tego inaczej wyjaśnić xDD

  2. ~olcia pisze:

    Może zrobisz więcej miniaturek ss/hg? Bo ta wyszła Ci świetnie. :D

  3. ~zywia1 pisze:

    świetna ;) rozwaliła mnie reakcja Rona ;) pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>